15.10.2007
Miśkiewicz Krzysztof na 15.10.2007
Inicjatywa "Stop Wojnie" z oburzeniem i niesmakiem, ale nie z zaskoczeniem, przyjęła spot wyborczy Ligi Polskich Rodzin dotyczący wojny w Iraku. ISW, od swojego powstania w 2002 r., przyjęła założenie, że otwarta jest na wszystkie jednostki i organizacje sprzeciwiające się krwawym wojnom i okupacjom prowadzonym pod płaszczykiem "wojny z terrorem" - jednak z wyjątkiem skrajnej, nacjonalistycznej prawicy. Naszym zdaniem promowany przez nią, mniej lub bardziej otwarcie, rasizm jest ideologią nienawiści, która nie tylko jest przeszkodą w budowaniu ruchu antywojennego, ale stoi w sprzeczności z jego podstawowymi zasadami. Rzekomo "antywojenny" spot wyborczy LPR potwierdza słuszność podjętej przez nas decyzji. Pokazywanie, w kontekście wojny w Iraku, Lecha Kaczyńskiego w jarmułce ma wyraźnie antysemickie konotacje. Jako ruch antywojenny od pięciu lat protestujący nie tylko przeciw wojnom w Iraku i Afganistanie, ale także wspierający walkę o wolność Palestyńczyków i organizujący w lipcu i sierpniu 2006 r. największe w Polsce protesty przeciw inwazji Izraela na Liban, po raz kolejny oświadczamy, że wszelki antysemityzm i inne formy rasizmu są przez nas bezwzględnie potępiane. Dla takich poglądów w ruchu antywojennym nie było, nie ma i nigdy nie będzie miejsca .
Autorzy oświadczenia przypominają także, że Liga Polskich Rodzin przez ponad rok współtworzyła i popierała rząd, który kontynuował okupację Iraku, a także wysłał polskich żołnierzy na wojnę do Afganistanu.
Skomentuj
* = pola wymagane