Działy informacji:

Ostatnie komentarze:

Inne strony

Czy Donald Tusk oszalał?

Czy Donald Tusk oszalał? Tak mogłoby się wydawać po przeczytaniu o jego dzisiejszym pomyśle wielkiej koalicji jedności narodowej, obejmującej oprócz PO również PiS, LiD i PSL. Aż się przypomina cytat ze Szpotańskiego:

Ja - stary matoł, ty - stary piernik
wspólnie zrobimy nowy Październik,
za nami ruszy roboczy lud
i gospodarczy stanie się cud.

Złączmy się, bracia, w wspólnym pochodzie
z Gnomem na czele, z Melem na przodzie,
Cichy z Gęgaczem, z ofiarą kat -
a pobłogosławi nam Związek Rad!

Na ile to realne widać chociażby po opisanych 3 newsy temu programach wyborczych. Jak pogodzić podwyższenie i obniżenie podatków, przeciwstawne propozycje we właściwie każdej dziedzinie polityki? Należy dostrzec różnicę pomiędzy kompromisem, a kompromitacją... Oczywiście "klasa polityczna" ma wspólny interes w mnożeniu stanowisk urzędniczych i obsadzaniu ich swoimi, lecz stanowisk i tak nigdy nie będzie tyle żeby zadowolić wszystkich.
Wydaje się jednak że przez Tuska przemawia co innego niż szaleństwo:
1. Propozycja "frontu jedności narodu", chociaż nierealna, o dziwo dobrze wpisuje się w społeczne oczekiwania. Był kiedyś sondaż, w którym za koalicją wszystkich partii opowiedziała się większość ankietowanych. Hasła zgody i wspólnego budowania, zamiast politycznych kłótni, ciągle znajdują naiwnych wyznawców. Jest to więc propozycja nie tyle szalona co idelanie wpisująca się w definicję populizmu.
2. Tusk na kilka godzin przed debatą Kwaśniewski-Kaczyński zwrócił na siebie uwagę wszystkich mediów. Trzeba było naprawdę czegoś wyjątkowego żeby to osiągnąć. Czy to miało sens to już sprawa wtórna.
3. W przypadku planów ewentualnej koalicji z LiD, Donald Tusk może spokojnie twierdzić, że rozmowy koalicyjne proponował wszystkim, a to wina PiSu, że wielka koalicja nie powstała.

01.10.2007

conkret na 02.10.2007

W 1957 roku Pan Janek Pietrzak jako 20 letni młodzieniec opuścił Ludowe Wojsko Polskie gdzie był "skierowany" przez swoich rodziców.

Wyszedł by robić wszystko co potrafił i mógł w tamtych czasach "Żeby Polska była Polska",
w tym samym też roku ja sie urodziłem aby to zrozumieć co robi Pan Janek, mój nauczyciel patriotyzmu,
i w końcu także w tym samym roku urodził się Donald Tusk, chyba tylko po to aby kiedyś stwierdzić że: "Polskość to Nienormalność ..."

Od tych naszych urodzin mija 50 lat, staram sie jak mogę naśladować Pana Janka Pietrzaka i zastanawiam się za co wychylę kielicha po wyborach, bo 28 października w dniu moich 50 urodzin wyniki będą na pewno znane.

Czy za zwycięstwo tej "nienormalności",
czy będę mógł sie uchlać za sukces tego czego uczyłem sie od Pietrzaka przez te wszystkie lata, za sukces Polski i prawdziwych Polaków.

Idźcie kochani na wybory i głosujcie tak jak wam serce dyktuje, nie zapominajcie jednak o jednym, a mianowicie o tym ze dawno już sie porządnie nie uchlałem. Dlatego glosujcie tak aby sprawić mi tę przyjemność aby żona moja gdy wytrzeźwieję powiedziała "Aleś się kochanie urznął" - bo milo jest raz na jakiś czas "dać sobie w przełyk" tym bardziej gdy zwycięży Polska, Polskość i Polacy.

Pozdrawiam wszystkich i wzywam:

Do Urn Polki i Polacy, dla siebie dla swoich dzieci, dla Ojczyzny

obserwator na 19.10.2007

życzę powodzenia w uchlaniu za słuszną sprawę

Skomentuj

* = pola wymagane

:

:

:


9 + 2 =